Rozjaśniam i usuwam tatuaże laserem Q-Switch — etapowo, bez pośpiechu. Pracuję zarówno z osobami planującymi cover-up, jak i z tymi, którzy chcą pozbyć się tatuażu całkowicie. Konkretna ocena możliwości po obejrzeniu tatuażu — bez obiecywania czegoś, czego nie da się zrobić.
Laser Q-Switch nadaje się do obu zastosowań. Różnią się liczbą sesji i celem końcowym. Oceniam indywidualnie — po zdjęciu tatuażu powiem, która droga ma sens w Twoim przypadku.
Często wystarczy 2–4 sesje, żeby stary tatuaż był na tyle jasny, by cover-up mógł być dobry jakościowo. Bez rozjaśnienia ciemny podkład wymusza kompromisy w projekcie — zazwyczaj niepotrzebne.
Dobra opcja, gdy: masz ciemny lub nasycony tatuaż, chcesz cover-up z większą swobodą projektu, zależy Ci na czasie i chcesz minimalizować liczbę sesji laserowych.
Etapowe, bezpieczne usuwanie pigmentu — sesja po sesji, z zachowaniem odpowiednich przerw między zabiegami. Liczba sesji zależy od rozmiaru, koloru i głębokości tatuażu.
Dobra opcja, gdy: chcesz całkowicie pozbyć się tatuażu, nie planujesz cover-upu, zależy Ci na pełnym usunięciu bez zakrywania.
Przesyłasz zdjęcie tatuażu albo przychodzisz na konsultację. Oceniam kolor, rozmiar, głębokość — i mówię wprost, ile sesji będzie potrzebnych oraz czy rozjaśnianie ma sens przed cover-upem.
Laser rozbija pigment na drobne cząsteczki, które układ limfatyczny usuwa naturalnie. Zabieg trwa od kilku do kilkudziesięciu minut w zależności od rozmiaru. Dyskomfort jest krótki i znośny.
Między sesjami czekasz minimum 6–8 tygodni. To konieczne — skóra musi się zregenerować, a pigment musi zostać usunięty przez organizm. Skrócenie przerwy zmniejsza efekt.
Jako tatuator z ponad 20-letnim doświadczeniem widzę to regularnie: dobry cover-up na ciemnym podkładzie jest bardzo trudny lub niemożliwy bez wcześniejszego rozjaśnienia. Kilka sesji laserowych może całkowicie zmienić możliwości projektu — i sprawić, że efekt końcowy będzie naprawdę dobry, a nie tylko "zaakceptowalny".
Jeśli planujesz cover-up i masz ciemny tatuaż — napisz. Ocenię, czy laser jest tu konieczny, czy da się to obejść.
Zależy od rozmiaru, koloru i głębokości. Przy rozjaśnianiu przed cover-upem często wystarczą 2–4 sesje. Przy pełnym usuwaniu ciemnych tatuaży może być ich potrzeba 6 lub więcej. Konkretną ocenę daję po obejrzeniu tatuażu.
Dyskomfort jest podobny do strzelania gumką recepturką — krótki, intensywny impuls. Większość osób znosi to bez znieczulenia. Można zastosować krem znieczulający, jeśli ktoś jest wrażliwy.
Minimum 6–8 tygodni. Skóra musi się zregenerować, a układ limfatyczny musi usunąć rozłożony pigment. Skrócenie przerwy zmniejsza efektywność i zwiększa ryzyko powikłań.
To zależy od tatuażu. Ciemne, nasycone tatuaże często wymagają rozjaśnienia, żeby cover-up był jakościowy. Oceniam to indywidualnie — czasem cover-up da się zrobić od razu, czasem laser jest konieczny.
Wycena indywidualna — zależy od rozmiaru, koloru i liczby potrzebnych sesji. Skontaktuj się, żeby dostać konkretną wycenę.
Najlepiej reaguje na czarny i ciemne pigmenty. Kolory jasne i żółte mogą wymagać więcej sesji. Przy rozjaśnianiu ciemnych tatuaży przed cover-upem Q-Switch sprawdza się bardzo dobrze.
Wyślij zdjęcie tatuażu i krótki opis — odpowiem, czy rozjaśnianie lub usuwanie ma sens w Twoim przypadku i ile sesji będzie potrzebnych.
Studio Tatuażu Hypnotic • ul. 11 Listopada 27 (I piętro), 43-300 Bielsko-Biała • Pn–Pt 9:00–16:00