Każdy cover-up zaczyna się od realnej oceny starego tatuażu: jego nasycenia, kontrastu, rozmiaru, koloru i tego, jak układa się na ciele. Dopiero potem powstaje projekt, który ma sens techniczny i wizualny.
Cover tatuażu to coś więcej niż zamalowanie starego wzoru. Dobre zakrywanie tatuażu zaczyna się od oceny, czy stary motyw da się przykryć nowym projektem, czy najpierw trzeba go rozjaśnić laserem. W studiu Hypnotic w Bielsku-Białej robię cover up od ponad 20 lat — mówię wprost, co jest realne, zanim zaczniemy.
Najczęściej cover up tatuażu dotyczy ciemnych, starych tatuaży, nieudanych prac albo wzorów, które przestały pasować. Zakrywanie tatuażu dobieram do koloru, nasycenia i kształtu tego, co już jest na skórze — tak, żeby nowy tatuaż wyglądał dobrze na ciele, a nie tylko zasłaniał poprzedni. Sam projekt cover-upu jest w cenie tatuażu — nie doliczam osobnej opłaty za wzór.
Do sensownej oceny potrzebne są wyraźne zdjęcia starego tatuażu w dobrym świetle. Najlepiej z kilku ujęć, na luzie i bez filtrów. Im mniej zgadywania, tym lepiej.
Po analizie wiadomo, czy:
Jeżeli dojazd jest problemem, wszystko można wstępnie ocenić zdalnie na podstawie dobrych zdjęć.